Czar dzielnic robotniczych
W ostatnich czasach na mapach turystycznych atrakcji pojawiają się nowe/starem miejsca, wiele z nich dotąd nie było kojarzonych specjalnie jako atrakcje turystyczne. Pierwsze jakie pewne każdemu przychodzi na myśl to Nowa Huta, zdecydowanie wybija się ona na czoło jako na nowo odkryta atrakcja turystyczna. Ta obecnie dzielnica Krakowa rozpoczęła pewien nurt w rozwoju turystyki jak można nazwać sięganie do miast czy dzielnic robotniczych z nie najdłuższą historią, ale mające w sobie jakiś nie odparty urok minionych czasów. Podobnie próbuje się prezentować takie miasta jak Tychy, Łódź czy dzielnicę Katowic – Nikiszowiec. Właśnie o tej dzielnicy chciał bym napisać kilka słów.
Historia jej sięga początków XX wieku i jest ściśle związana z kopalnią która tam wtedy powstawała. Ta położona na uboczu obecnie dzielnica Katowic powstała podobnie jak Nowa Huta jako osada stricte robotnicze. Wybudowana przez jeden z największych i najlepiej prosperujących koncernów przemysłowych działających na Górnym Śląsku – Towarzystwo Górnicze „Spadkobiercy Jerzego von Giesche” – Bergerksgesellschaft Georg von Giesche’s Erben. Continue reading