Graffiti – bunt, sztuka, ekspresja

Kolorowe napisy, charakterystyczne, zawijane litery, krótkie komiksy, ludzkie i zwierzęce sylwetki, portrety znanych postaci – nie ma chyba miasta w Polsce, którego budynki, ściany czy ogrodzenia nie byłyby pokryte najróżniejszymi rodzajami graffiti. Nie ma też końca tocząca się od lat dyskusja, próbująca udzielić odpowiedzi na pytanie, czy malowanie miejskich ścian jest nowoczesną formą sztuki, czy też przejawem zwykłego wandalizmu. Punktów widzenia jest tyle, ile różnorodnych stylów posiadają coraz to nowi i utalentowani writerzy (osoby, które malują graffiti). Pewne jest tylko to, że kontrowersje wzbudzane przez malunki zapewniają graffiti stałe miejsce w świetle reflektorów.

Continue reading