Tajemnica Koralowego Zamku

Coral Castle (źródło: wayfaring.com)
Nikomu nie trzeba przedstawiać takich cudów architektury jak azteckie piramidy, Taj Mahal czy Chiński Mur. Nie wszyscy jednak wiedzą, że na świecie jest o wiele więcej tego typu cudów, ale nie są one tak bardzo reklamowane. Jednym z takich magicznych miejsc jest Coral Castle, czyli Koralowy Zamek, znajdujący się w mieście Homestead na Florydzie, wybudowany w 1923 roku. Jest to pomnik miłości, skonstruowany przez pewnego łotewskiego imigranta ku pamięci jego ukochanej, od której po przybyciu do Stanów został rozdzielony na resztę życia.
Czym wyróżnia się ta budowla ze wszystkich innych? Otóż, została ona zbudowana z kilkudziesięciu kamiennych koralowych bloków, każdy ważący tonę lub więcej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że budowniczym był tylko jeden człowiek – Edward Leedskalnin, łotewski emigrant i budowniczy, który osiedlił się na Florydzie. Był to człowiek tajemniczy i nikt nigdy nie widział go jak pracuje nad swoim dziełem – po pierwsze, bo pracował w nocy; po drugie, bo nikomu na to nie pozwalał.
Nikt tak naprawdę nie wie, jak jeden człowiek mógł ociosać i poukładać tyle kamiennych bloków bez pomocy urządzeń mechanicznych. Istnieją podejrzenia, że Leedskalnin używał do tego celu mocy sił magnetycznych. Wskazują na to relacje kilku nastolatków, którzy rzekomo widzieli go, kiedy przenosił kamienne głazy z taką łatwością, jakby były z pierza. Przenosił jest znad brzegu morza, kilkadziesiąt metrów od zamku. Ponadto sam Leedskalnin pisał prace na temat sił magnetycznych. Dodajmy, że cała konstrukcja waży 1100 ton, a jej najcięższy element ma około 30 ton.
U wejścia do Zamku znajdują się obrotowe kamienne wrota ważące kilka ton, które można poruszyć siłą małego palca u ręki. Budowla była w przeszłości wielokrotnie badana przez naukowców. Choć istnieją różne hipotezy na temat tego, jak została ona zbudowana, tak naprawdę nikomu jeszcze nie udało się tego udowodnić. Dzisiaj Koralowy Zamek stanowi atrakcję turystyczną i jest otwarty dla wszystkich zwiedzających.