Ja mieszczanin!
Rodzi się nam nowa klasa mieszczańska. Z ostatnio publikowanych badań socjologicznych okazuje się ze wśród polaków zamieszkujących miasta obserwuje się cech które można nazwać mieszczańskimi. Wiele lat socjalizmu a wcześniej okupacja hitlerowska wyniszczyły tą warstwę społeczną, która jak się okazuje teraz na nowo odbudowuje swoją pozycję. Bardzo ważną cechą wśród wielu, które składają się na postawę mieszczanina jest patriotyzm lokalny. Jak dowodzą badani poczucie przywiązania do danej miejscowości jest często silniejsze niż do kraju w którym się mieszka lub z którego się wywodzi. Wytłumaczeń może być wiele dla takiej postawy ale wydaje się, że bardzo ważną rolę odgrywa tu namacalność miejsca w którym się mieszka w stosunku do jakby nie było abstrakcji jaką jest kraj, państwo.
Wspólnota miejska jest związana z ludźmi, których spotykamy na co dzień znosimy te same bolączki i mamy też dużo większy bezpośredni wpływ na losy tego miejsca. Mieszkańcy miast pragną wpływać na losy swoich aglomeracji w których żyją, przywiązują się do nich i dbają o nie. Często zgłębiają historię swoich miejscowości, która dla nich jest bardzo ważna daje poczucie ciągłości, a zarazem przynależności do danej społeczności.
W internecie jest prawdziwy wysyp wszelkiego rodzaju stron poświęconych lokalnym ojczyzną. Powstaje wiele stron poświęconych historii miast tej znaczącej w dziejach całego społeczeństwa, ale też stricte lokalnych mających znaczenie dla wąskiej grupy mieszkańców danego terenu. Odkrywanie miast przez swoich mieszkańców i ten swoisty patriotyzm lokalny powoduje też, że klasa mieszczańska staje się klasą otwartą na świat. Wynika to z prostego faktu, iż historia wielu naszych aglomeracji jest splotem kultur wielu nacji je zamieszkującymi w niedalekiej przeszłości. Nie da się odkrywać swoich miast nie zgłębiając kultury żydowskiej, niemieckiej białoruskiej ukraińskiej czy rosyjskiej, wszystkie te nacje miały swój wpływ na rozwój wielu naszych miast.
Przykładem odkrywania miast na nowo, a co za tym idzie kultur, które na nie wpływały przejawia się chodź by w coraz częstszych festiwalach takich jak Festiwal kultury żydowskiej w Krakowie, czy podobny festiwal który od niedawna ma miejsce w Warszawie i łódzki festiwal czterech kultur. To wszystko wpływa na świadomość nowego współczesnego mieszczanina. Często jego korzenie nie są związane z miastem w którym żyje ale zgłębia jego dzieje by stać się lepszym wartościowszym członkiem danej społeczności, wie że podobny los wykorzenienia spotkał tych którzy tu mieszkali przed nim. Odkrywanie lokalnej historii jest swego rodzaju hołdem złożonym poprzednim mieszkańcom danej miejscowości.
Przywiązanie do miejsca zamieszkania przejawia się to też w lokalnych oddolnych inicjatywach takich jak święta ulic, które coraz częściej są organizowane w różnych miastach.
Wszystko to wpływa na rozwój lokalnych społeczności, ich samoświadomość, i poczucie przynależności do nich. Ma to swój wpływ na nasze odczucie jakości życia, które na pewno poprawia się jeśli żyjemy w miejscu z którym jesteśmy związani i które jest dla nas interesujące.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.