Gdańsk obrasta w murale
Większość z nas pamięta reklamy Pewexu, czy PKO zajmujące całe ściany kamienic, czy innych budynków. Do dnia dzisiejszego zostały po nich tylko nieliczne, odrapane fragmenty. Pomimo, że kojarzą się nam z zamierzchłymi czasami, za granicą są ciągle modne, a i w Polsce znów stają się popularne. Jednak to malowanie po ścianach to nie graffiti. Tego typu monumentalne malowidła ścienne, które bądź to przedstawiają reklamę, bądź to są impresją artysty to murale.
W Gdańsku pojawiła się idea, by zaktywizować studentów, właśnie do posesyjnego tworzenia murali. Pomysłodawcami projektu są Rafał Roskowiński i Jacek Zdybel, wykładowcy gdańskiej ASP. Stworzyli oni Gdańską Szkołę Muralu, dzięki której a mieście pojawi się cała seria zaprojektowanych i wykonanych przez studentów grafik. Murale te muszą mieć przesłanie i doskonale wpasowywać się w założenia urbanistyczne, tworzenie ich nie jest więc zajęciem prostym. Studenci jednak nie dają za wygraną – pierwsze projekty można już oglądać. Na ulicy Pilotów jest już projekt poświęcony lotnictwu, jest także projekt poświęcony Solidarności, a także mural przypominający o wspaniałych polskich lotnikach na ul. Dywizjonu 303. Dzięki Gdańskiej Szkole Muralu miasto na pewno stanie się ciekawsze i barwniejsze. Może w ślad za Gdańskiem pójdą inne miasta…