Nowy wizerunek Katowic – modernizacja dworca
Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2009, nieuchronnie przybliżając nas do momentu rozpoczęcia prac modernizacyjnych dworca w Katowicach. Dyskusja na temat gruntownej przebudowy obiektu trwała od kilku lat i stała się istną kością niezgody zarówno w środowisku architektonicznym, jak i wśród sympatyków wysłużonego budynku. Pomimo swego zaniedbanego wyglądu, brudu i nieprzyjemnego zapachu, jego zwolennicy podkreślają, że unikatowa konstrukcja dworca stanowi świadectwo komunistycznej architektury, którą, zamiast burzyć, należy pielęgnować.
Będący klasycznym przykładem nurtu zwanego brutalizmem, z charakterystycznymi kielichami podtrzymującymi halę, dworzec świecił triumfy na początku swojego istnienia, lecz brak remontów, dobudowywanie kolejnych elementów oraz targowy handel kwitnący w jego obrębie sprawiły, że z roku na rok stawał się coraz mniej atrakcyjny. Ostatnie raporty Najwyższej Izby Kontroli wykazywały fatalny stan posadzek i elewacji, zagrażającą życiu pasażerów estakadę nad pl. Szewczyka czy też brak wind dla niepełnosprawnych. Zabrudzone napisami ściany lub nie zawsze czynne toalety stanowią jedne z najczęstszych zarzutów wobec obiektu. Wszystko to przyczynia się do tego, że wśród podróżnych – tak z Polski, jak i z zagranicy – katowicki dworzec zgarnia same najgorsze opinie. O remoncie mówiono wielokrotnie, szczególnie pod kątem zbliżającego się Euro 2010, lecz wszelkie plany i przetargi nigdy nie dochodziły do skutku. Dopiero w połowie bieżącego roku podpisano umowę z wybranym na drodze negocjacji inwestorem, który weźmie dworzec pod swoje skrzydła. Jest nim firma Neinver Polska.

Projekt modernizacji dworca zakłada przebudowę głównej hali, zbudowanie oszklonej galerii handlowej, dwóch biurowców po obu stronach obiektu oraz parkingu na 1200 miejsc i dworca autobusowego pod ziemią. Pod wpływem fali protestów ze strony architektów, historyków i miłośników dworca, zachowany zostanie najbardziej charakterystyczny element starej konstrukcji, czyli cieszące się wielkim uznaniem kielichy. Projekt nie przewiduje jednak renowacji peronów, co wśród przeciwników modernizacji powoduje największą falę protestów. Niemile witany jest również koncept powstania galerii handlowej, która w opinii wielu może przyćmić budynek dworca i zmienić jego charakter z komunikacyjnego na komercyjny. Nowy wygląd jest bez wątpienia nowoczesny, ale pytaniem pozostaje, jak dobrze uda mu się wpasować w architekturę miasta jako takiego. Niemniej jednak dotychczasowa konstrukcja dworca, pomimo całej swej niezwykłości, historii i znaczenia, z pewnością nie spełnia swojego zadania jako reprezentacyjna wizytówka miasta.