Straw Bale – eko dom ze słomy

Ze str.www.mountainproperties.com/listings/taylor.html

Ze str.www.mountainproperties.com/listings/taylor.html

Na świecie, ale i, chociaż jeszcze w niewielkim stopniu, w Polsce można zaobserwować nowy trend w architekturze – biobudownictwo. Technologie ekologiczne są bardzo zróżnicowane. W tym poście jednak chciałabym przybliżyć technikę budowania domów ze słomy i gliny. Zaskakujące? Można by zapytać, czy cofamy się do średniowiecza? Otóż nie, takie domy mogą wyglądać nowocześnie, a poza tym są bardzo funkcjonalne, przyjazne dla człowieka, a co najważniejsze – nie wymagają dużych nakładów finansowych. Koszt domu ze słomy o powierzchni powiedzmy ok. 120 m², w zależności od użytych materiałów i nakładu własnej pracy, waha się między 50 – 80 000 zł. Przy czym połowa tej kwoty, to koszt pokrycia dachu oraz okien i drzwi.

Z czego składają się Straw Bale? Z drewnianych żerdzi tworzących szkielet domu, prasowanych kostek słomy(takich jakie wyrzuca kombajn na polu) będących swoistą „cegłą” i gliny (może być kupiona lub wykopana na działce), którą się dom oblepia. Dom jest na tyle lekki, że nie potrzebuje tradycyjnego fundamentu. Wszystkie materiały trzeba złożyć do kupy (najlepiej zapraszając do wspólnej zabawy rodzinę, znajomych i sąsiadów) i efekt, jak na zdjęciu.
Biodomy mają dużo zalet: są solidne, trwałe (najstarszy dom w USA ma ponad 100 lat) i odpowiednio zrobione stają się niepalne. Są ekologiczne, w tym sensie, że składają się z materiałów które oferuje nam sama Matka Natura, ich zbudowanie nie pociąga za sobą emisji dwutlenku węgla, a poza tym są ciepłe i energooszczędne. Co ciekawe, nowoczesne domy z gliny i prasowanej słomy posiadają unikalne walory zdrowotnościowe. Staw Bale naturalnie oddycha, utrzymując w środku optymalny poziom wilgotności, tynki z niewypalanej gliny mają właściwości oczyszczające powietrze z zanieczyszczeń, są antyseptyczne, podobno wykazują tez działanie antyrakowe.

Wadą takich domów jest to, że ściany ze słomy są trochę grubsze niż w technologiach tradycyjnych, co może stać się problemem, gdy ktoś dysponuje niewielka działeczką. Większość prac przy budowie trzeba też wykonać samemu, gdyż w Polsce brak praktycznie firm specjalizujących się w tej technologii.

Trzeba jednak przyznać, że pomysł budowania domów typu Straw Bals jest znakomity. Tanie, zdrowe domy, jeśli się sprawdza, kto wie może będziemy oglądać niedługo w naszych zakurzonych miastach?