Z tymi stronami współpracujemy: ,

Współczesne getta

Strzeżone osiedleGetto kojarzy się z przymusową izolacją ludności żydowskiej. Jednak jest ono znacznie starsze. Wywodzi się z XVI-wiecznej Wenecji, gdzie termin il getto oznaczał hutę, odlewnię. Była to hałda podmiejska, na której urządzono pierwszą żydowską dzielnicę izolowaną od miasta chrześcijańskiego.  Getta więc najpierw oddzielały grupy etniczne w mieście. W Europie najczęściej dotyczyły Żydów, w Ameryce Afroamerykanów i Latynosów.

Getta te, choć izolowały obywateli „drugiej kategorii”, to z drugiej strony dawały im poczucie bezpieczeństwa i umacniały więzi etniczne – stawały się małymi ojczyznami.  Izolacja miała charakter raczej obyczajowy, mieszkańcy gett mieli swobodny dostęp do innych części miasta. Zupełnie inaczej było w przypadku gett faszystowskich. Były to zamknięte, dobre pilnowane dzielnice, do których ludzie przesiedlani byli przymusowo. W świecie nowoczesnym segregacja zaczęła być oparta na mechanizmach ekonomicznych. To ludzie bogatsi zaczęli się odgradzać od biedoty. Pierwszym przejawem były blokowiska realnego socjalizmu, potem zaczęły powstawać dzielnice dla zamożnych, jednak nie występowało zjawisko fizycznego odgrodzenia.  Z czasem wykształciły się „gated communities”, zamknięte, prestiżowe osiedla, z 24-godzinną ochroną. Wykształciły się one w USA i Ameryce Południowej i tam cieszą się największą popularnością. Tymczasem na przykład w Niemczech pozostają zjawiskiem marginalnym. Ciekawym zjawiskiem więc jest, że coraz większą popularnością cieszą się w Polsce, a przede wszystkim w Warszawie. Zastanawiające jest, czy są one skutkiem rzeczywistej lub wyimaginowanej troski o bezpieczeństwo, czy też mają być podkreśleniem statusu materialnego.

Comments are closed.