Toalety publiczne w oczekiwaniu na Euro 2012
Stan, ilość i odpłatność toalet publicznych przez wiele lat był bolączką polskich miast. Pomimo panowania drapieżnego kapitalizmu (a może właśnie z jego powodu), instytucja babci klozetowej ma się dobrze, a w Krakowie weszła do galerii handlowych.
Jednak przed Euro 2012 wiele musi się w tym względzie zmienić. Jeśli odwiedzający nasz kraj zachodni turyści natkną się na jedną z tych szacownych dam, mogą po prostu nie zrozumieć, o co chodzi. Brudne i w stanie permanentnej awarii miejskie toalety mogą pozostawić miłośnikom piłki nożnej niemiłe wspomnienia. Świadomi tego deputaci wysłali po Polsce specjalne patrole w ramach Akcji Ubikacja. Wnioski z akcji są w połowie pozytywne: stan przybytków się poprawił, niestety ich ilość jest niewystarczająca nawet dla mieszkańców i normalnej liczby turystów.
Kraków już remontuje trzy szalety w Sukiennicach, być może również na placu Nowym i w alei Róż.
Wielkie nadymanie
Dyrektor Hirshorn Museum and Sculpture Garden w Waszyngtonie, Richard Koshalek, zdecydował się na dość odważny krok. W celu rozluźnienia atmosfery w podlegającej mu instytucji wybrał projekt niekonwencjonalny, za którego stworzenie odpowiada pracownia dizajnerów Diller Scofidio Renfro.
Ich propozycja to przezroczysty „wirus”, dmuchana struktura, która na pierwszy rzut oka przypomina ściśnięty, napompowany balon mający za moment rozsadzić od wewnątrz budynek muzeum. Konstrukcja wyrasta na 43 metry. Na całej swojej wysokości wypełnia wewnętrzny dziedziniec. Z kolei u podstawy budynku oraz na dachu obiektu „wirus” dosłownie wylewa się na zewnątrz. Projekt zakłada wykonanie go z wytrzymałego, przy czym lekkiego tworzywa winylowego, które w dodatku jest transparentne. Struktura ma stanowić mocny kontrast z masywną, monolityczną bryłą Hirshorn Museum. Continue reading
Hortodizajn w mieście Unamuny
„Bilbao Jardin 2009” – dla stolicy kraju Basków to już druga odsłona tego międzynarodowego konkursu na najlepszy dizajn miejskiego ogrodu. Wydarzenie tym bardziej ciekawe, ponieważ do projektowania zaproszono zasiadającą w jury Dianę Balmori z biura Balmori Associates. Ta nowojorska dizajnerka cieszy się wielkim uznaniem w środowisku projektantów ogrodów i architektów krajobrazu.
Balmori nie pierwszy raz zresztą pracowała dla miasta Bilbao. W jej dorobku znajduje się już bowiem koncepcja ogrodów rozpostartych wzdłuż rzeki Nervión (1997 rok), Plaza Euskadi (w realizacji), Campa de los Ingleses (główna nagroda w konkursie z 2007 roku), a ostatnimi czasy również projekt dla Bay of Pasaia, zakwalifikowany do finałowego etapu konkursu. Continue reading
Metal i szkło w służbie rewitalizacji
Nie trzeba chyba nikomu wyjaśniać, jak bardzo popularnymi oraz kluczowymi dla architektury i urbanistyki naszych czasów są rewitalizacja terenów poprzemysłowych, dizajn i ekologia. Właśnie te trzy nurty łączy ukończone niedawno, bo w listopadzie 2009 roku Cité du Design w Saint-Étienne. Jest to nowy obiekt Centre International du Design, za projekt którego odpowiada berlińskie biuro LIN Architects.
Cité du Design jest instytucją zajmującą się prowadzeniem badań i edukacją na polu dizajnu, komunikacji oraz mediów. Misji swojej nie adresuje do jednej określonej grupy odbiorców. Funkcjonowaniu Cité du Design przyświecają idee łączenia aktywności miejskich i społecznych z działalnością artystyczną oraz przemysłem.
Budynek został wzniesiony w centrum miasta, na terenie dawnej Państwowej Fabryki Broni. Był to kompleks, który oprócz hal fabrycznych i magazynów, obejmował również dziedziniec, wewnętrzne uliczki, a nawet ogrody. Continue reading
Plac wyłożony drzewem
Już za niedługo centrum krakowskiego Kazimierza przejdzie niezwykłą metamorfozę. Plac Wolnica czeka bowiem dość oryginalna przebudowa. Wyłonionym w drodze konkursu został projekt biura Lewicki-Łatak.
Plac Wolnica był niegdyś częścią rynku miasta Kazimierz, który w okresie swojej świetności dorównywał wielkością samemu rynkowi krakowskiemu. Pełnił skądinąd podobne funkcje. Przede wszystkim służył jako miejsce spotkań i handlu. W tym celu przy rynku kazimierskim zbudowano ratusz, wzniesiono wagę, postrzygalnię oraz inne obiekty użyteczności publicznej.
Współcześnie po oryginalnej zabudowie rynku nie pozostał prawie żaden ślad. Jednym z wyjątków jest rzeczony właśnie ratusz. Obok kościoła Bożego Ciała jest to drugi najważniejszy element kompozycyjny przestrzeni Placu Wolnica. Continue reading
Nowa siedziba marszałka
Rozstrzygnięto międzynarodowy konkurs na projekt nowego gmachu Urzędu Marszałkowskiego i Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Spośród 25 nadesłanych propozycji, 16 grudnia za najlepszą jury uznało koncepcję sopockiego Warsztatu Architektury, Pracowni Autorskiej Krzysztof Kozłowski.
Nowy budynek zostanie wzniesiony przy al. Niepodległości w Poznaniu. Zajmie miejsce jeszcze niedawno stojącego tam socrealistycznego budynku Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.
WA oparł swój projekt na czterech założeniach. Propozycja miała odnosić się z szacunkiem do zastanej tkanki historycznej oraz harmonijnie dopełniać zabudowę poznańskiego ringu. Gmach musiał być reprezentacyjny ze względu na charakter mieszczących się w nim urzędów. Należało zadbać o prostotę i czytelność układu funkcjonalnego oraz stworzenie poczucia otwartości i wspólnoty połączonego z powagą i spokojem. Projekt miał być w końcu ekologiczny, w tym przede wszystkim energooszczędny. Continue reading
Sama czołówka końcówki
W krakowskim plebiscycie Archi-Szopa najgorszymi budowlami 2009 roku okazały się gmach Opery oraz osiedle Zakrzówek. Art Hotel Niebieski nie znalazł się nawet w finale, a szkoda, bo posiada wszystkie cechy Makabryły…
Arata Isozaki. Szkice i rysunki.
W dniach 29.11.2009-31.01.2010, w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie będzie można zaznajomić się bliżej z dorobkiem Araty Isozakiego. Na wystawie poświęconej temu architektowi, jednemu z głównych przedstawicieli metabolizmu oraz japońskiej tradycji projektowania geometrycznego zwiedzającym zostaną udostępnione szkice i rysunki wschodniego mistrza.
Wystawa zorganizowana została z okazji 15-lecia działalności krakowskiego muzeum. Kuratorem jej jest architekt Krzysztof Ingarden. Jubileusz stał się również przesłanką do wydania książki „manggha. Historia projektu”. Znajdziemy w niej między innymi wywiad z Aratą Isozakim oraz tekst Krzysztofa Ingardena o architekturze MSiTJ Manggha. Continue reading
Graffiti – bunt, sztuka, ekspresja
Kolorowe napisy, charakterystyczne, zawijane litery, krótkie komiksy, ludzkie i zwierzęce sylwetki, portrety znanych postaci – nie ma chyba miasta w Polsce, którego budynki, ściany czy ogrodzenia nie byłyby pokryte najróżniejszymi rodzajami graffiti. Nie ma też końca tocząca się od lat dyskusja, próbująca udzielić odpowiedzi na pytanie, czy malowanie miejskich ścian jest nowoczesną formą sztuki, czy też przejawem zwykłego wandalizmu. Punktów widzenia jest tyle, ile różnorodnych stylów posiadają coraz to nowi i utalentowani writerzy (osoby, które malują graffiti). Pewne jest tylko to, że kontrowersje wzbudzane przez malunki zapewniają graffiti stałe miejsce w świetle reflektorów.
Ja mieszczanin!
Rodzi się nam nowa klasa mieszczańska. Z ostatnio publikowanych badań socjologicznych okazuje się ze wśród polaków zamieszkujących miasta obserwuje się cech które można nazwać mieszczańskimi. Wiele lat socjalizmu a wcześniej okupacja hitlerowska wyniszczyły tą warstwę społeczną, która jak się okazuje teraz na nowo odbudowuje swoją pozycję. Bardzo ważną cechą wśród wielu, które składają się na postawę mieszczanina jest patriotyzm lokalny. Jak dowodzą badani poczucie przywiązania do danej miejscowości jest często silniejsze niż do kraju w którym się mieszka lub z którego się wywodzi. Wytłumaczeń może być wiele dla takiej postawy ale wydaje się, że bardzo ważną rolę odgrywa tu namacalność miejsca w którym się mieszka w stosunku do jakby nie było abstrakcji jaką jest kraj, państwo. Continue reading